OKIENKO EKSPERTA

GDY JĘZYK JEST NARZĘDZIEM NIEDOSKONAŁYM…

AAC - ALTERNATYWNE I WSPOMAGAJĄCE METODY KOMUNIKACJI

Ania uwielbia zjeżdżać wprost do basenu, wypełnionego kolorowymi piłeczkami. Za każdym razem, gdy się w nich zanurza – łączy ręce ze sobą i ten gest powtarza kilka razy… W taki sposób, pokazuje swoim rodzicom – że dobrze się bawi… Znak ten oznacza: “JESZCZE”… i już wiadomo, że dziewczynka nie będzie chciała opuścić Kulkolandu. 🙂

Ania jest podopieczną Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci – czas płynie dla niej, zdecydowanie zbyt szybko… Ma Zespół Cockayne’a – chorobę genetyczną, która polega na tym, że organizm dziecka zaczyna się starzeć.
Siedmiolatka wszystko rozumie, choć prawie nic nie mówi – zaledwie kilka słów:
“lala”, “mama”, “tata”, “baba”, czasami zdarza się jej wymówić imiona ulubionych kuzynów, np. “Paweł”. Potrafi natomiast pokazać, gdy czegoś chce: “Mimo swoich problemów, umysłowo rozwija się zaskakująco dobrze… choć odstaje od rówieśników. Jej gesty są jednak adekwatne do sytuacji. Po minie widać, że coś chce… albo, że jej się nudzi…” – mówi mama dziewczynki.

Gesty

Gesty są naturalnym sposobem komunikowania się – pojawiają się spontanicznie i posługujemy się nimi na co dzień… często wtedy, gdy brakuje nam słów. Gdy ktoś dużo „wymachuje rękami” – zwraca uwagę na swój ubogi słownik, na problemy z wypowiadaniem się… Maskuje w ten sposób swoje niedoskonałości.

U osoby, która nie może porozumiewać się werbalnie – albo ma ogromne problemy i trudno ją zrozumieć – gesty stają się podstawowym sposobem wyrażania: potrzeb, emocji, uczuć i myśli. W ruchach dłoni – zapisany jest komunikat. Czasami wspomagają one, z trudem wypowiadane zdania… Ale bywają też alternatywą dla mowy – jedynym sposobem na kontakt z otoczeniem… z bliskimi. Niektóre gesty powstają spontanicznie, odruchowo, w danej chwili, tak jak: ruch głową, oznaczający zaprzeczenie i kiwnięcie w trakcie „potakiwania”, przywitanie lub pożegnanie – posługują się nimi na przykład dzieci, które dopiero uczą się mówić. Niektóre znaki są efektem doskonałej obserwacji i powtarzania – ale maluchy mają też własne sposoby na to, aby poinformować o swoich potrzebach.

Gdy gestów nie uda się zastąpić słowami, bo język okazuje się niedoskonałym narzędziem…

Osoby, które nie mówią… albo te, których mowa jest niezrozumiała dla otoczenia – mają do dyspozycji system gestów… są to opracowane i wyuczone ruchy – każdemu przyporządkowane jest określone znaczenie, przykładowo: ręce złożone przy uchu – oznaczają potrzebę spania, a palce skierowane w stronę ust – potrzebę zjedzenia czegoś. Chodzi o proste znaki – jasne i oczywiste dla wszystkich: w domu, w szkole, w przedszkolu.

Jednak komunikacja wspomagająca, to nie tylko gesty – w porozumiewaniu się ze światem, pomagają także znaki graficzne. To szansa dla osób, które mają ograniczone możliwości ruchowe – mogą mieć problem z pokazaniem przy pomocy dłoni, określonego komunikatu… zamiast tego, wskazują więc konkretny symbol. Mogą to być na przykład zdjęcia: najlepiej proste, bez dodatkowych elementów rozpraszających uwagę – czyli takie… na których znajduje się jeden przedmiot, na jednolitym tle. Dobrze byłoby, gdyby fotografia prezentowała coś, co jest bliskie dziecku – to będzie motywowało je do rozmowy.

Inna metoda – to kolorowe obrazki PCS (artykuł na ten temat można znaleźć tutaj: https://wiemjak.mhd.org.pl/2018/11/26/pokaz-mi-o-czym-myslisz/)

Wyróżnić możemy także: piktogram – biały symbol na czarnym tle, z podpisem (przydatny zwłaszcza w komunikacji z osobami słabowidzącymi) i makaton – czarny, schematyczny rysunek na białym tle, łatwy do odtworzenia, z podpisem. Używane są także plansze bez obrazków – z pojedynczymi słowami.

Warto wykorzystać także przedmioty, które znajdują się w otoczeniu – dziecko może dokonywać wyboru, pokazywać co lubi i na co ma ochotę. Im więcej zgromadzimy takich rzeczy – atrakcyjnych dla dziecka – tym większa szansa na to, że zachęcimy młodego człowieka do aktywności.

Nowoczesne metody komunikacji…

Obok symboli narysowanych czy słowa pisanego – mamy też zdania odtwarzane. Komunikatory – umożliwiają nagrywanie wiadomości, które można odsłuchiwać wiele razy.

O ile komunikatory są niezależne od komputera – to już specjalistyczne oprogramowania, muszą być na nim zainstalowane. Odpowiedni będzie też tablet czy telefon.
Znajduje się tam baza symboli i syntezator mowy, który umożliwia głośne wyrażanie emocji, potrzeb… akceptowanie lub negowanie.

Dla kogo jest AAC?

Dzieci z mózgowym porażeniem, wadami genetycznymi, czy autyzmem – które mają ograniczone możliwości w przekazywaniu swoich myśli, uczuć, potrzeb i emocji – mówią bardzo niewiele, albo nie mówią nic. Na pewno natomiast, wybiorą coś dla siebie – spośród wielu metod AAC.
Warto je do tego zachęcać, bo brak możliwości rozmowy i wyrażania siebie – zamyka na otoczenie. Znalezienie odpowiedniego klucza jest bardzo potrzebne – bo osoba, która otwiera się, chce podzielić się swoim wewnętrznym światem… staje się spokojniejsza. Rozmowa, jest terapią… w osobach, których nikt nie rozumie – kumulują się negatywne emocje: złość, frustracja, strach…

Każdy ma coś do powiedzenia – czasami trzeba po prostu poszukać odpowiedniego języka, dostosowanego do możliwości dziecka i sposobu, żeby zainteresować je rozmową.
Jeżeli rozmówca wydaje nam się nieciekawy… nie podobają nam się słowa, które dobiera… albo tematy, które porusza – to nie będziemy chcieli kontynuować takiego spotkania. Tak samo jest tutaj – jeżeli nie znajdziemy atrakcyjnej formy… nie uda nam się zainteresować drugiej osoby – to ona nie odpowie na sygnały płynące z zewnątrz. Dlatego tak ważne jest, aby zaczynać od prostych komunikatów… to, co skomplikowane – może zniechęcać. Warto – przynajmniej na początku – koncentrować się na tym, co nasz rozmówca lubi. Otoczmy się też przedmiotami, zabawkami – które budzą same przyjemne skojarzenia. Chodzi o to, żeby pobudzić emocje i zachęcić do konwersacji.

Dobrze, jeżeli ten nowy język – towarzyszy dziecku… Jeżeli słowa są z nim cały czas – to ich zasób będzie się poszerzał. Rodzice zakładają specjalne zeszyty – w których jest zbiór znaków, symboli i obrazków… To narzędzie mają cały czas przy sobie, w pogotowiu, do użycia w każdej chwili. Czasami pokój dziecka, albo całe mieszkanie – wypełnione jest karteczkami, a na nich: czynności, rzeczy, ludzie, zwierzęta… Tak, aby młody człowiek – niemal na każdym kroku – mógł sięgać do tego słownika.

Oczywiście, jak zawsze – ważne jest zainteresowanie, trzeba cierpliwie słuchać i patrzeć w oczy. Warto powtarzać komunikaty, płynące ze strony naszego rozmówcy… Dopytywać i komentować. Metody AAC mogą też wspierać naukę mówienia…

 

Pokaż więcej

Artykuły powiązane

Close
Close