ĆWICZYMY W DOMU
Siadamy

Eliza pospieszyła się tylko raz… gdy przyszła na świat – na każdy jej kolejny ruch, trzeba było czekać:
“Samego siadania uczyłyśmy się siedem, osiem miesięcy. “- wspomina mama dziewczynki…
Wcześniaki rodzą się z mniej rozwiniętym układem nerwowym – więc skoki rozwojowe pojawiają się u nich zazwyczaj później, niż u maluchów urodzonych o czasie.
Skoki rozwojowe – to ważne etapy w pierwszym roku życia maluszka, w trakcie których nabywa nowych umiejętności, jak właśnie: siadanie, raczkowanie, chodzenie…
Niemowlaka przygotowujemy do siedzenia, kładąc go codziennie na brzuchu – w tej pozycji unosi główkę i ćwiczy mięśnie karku, oraz pleców. Można też podawać dwa palce dziecku, leżącemu na plecach – wtedy górną połowę ciała będzie podnosiło do siadu, ćwicząc brzuszek.
Nie wolno sadzać niewytrenowanego malucha, który ma zbyt słabe mięśnie… Nie wolno się spieszyć! Trzeba dostosować się do dziecka i czasu, którego ono potrzebuje – nawet jeżeli zajmie mu to dłużej niż rówieśnikom.
W przypadku starszych dzieci i młodzieży – jeżeli są to osoby leżące – też powinno się walczyć, o pozycję siedzącą. Gdy człowiek cały czas leży, jego organizm – choćby układ oddechowy i krążenia… nie pracują prawidłowo.
Pozycja siedząca, z nogami spuszczonymi z łóżka – przygotowuje układ krążeniowo-oddechowy do późniejszych prób wstawania. Organizm stopniowo przystosowuje się do zmiany pozycji, odzyskuje równowagę – to zmniejsza ryzyko wystąpienia omdleń, mroczków przed oczami…
Podnoszenie chorego – musi odbywać się bardzo powoli… Zaczynamy od kąta 15 stopni i stopniowo go zwiększamy: 15, 30, 45, do 90 stopni… Najpierw podnosimy zagłówek, albo układamy poduszki… w taki sposób, żeby głowa znalazła się trochę wyżej niż dotychczas. Cały czas sprawdzamy reakcję organizmu na zmiany – później, unosimy także tułów… trzeba pamiętać również o bezpieczeństwie – aby zapewnić stabilną postawę, najlepiej umieścić za plecami podopiecznego poduszki. Dobrze też podeprzeć pacjenta po bokach – jego stopy powinny leżeć płasko na podłodze. Chorego zawsze sadzamy- z wałkiem pod kolanami.



