ĆWICZYMY W DOMU
Chwytamy

“Zaczął bawić się zabawkami. Wcześniej tylko je ściskał i głaskał… teraz przekłada z ręki do ręki i bierze do buzi.”
– tak mama Bartka opisuje postępy synka… które dają jej dużo radości. Rodzice dzieci chorych, niepełnosprawnych, z różnymi zaburzeniami – bardzo cieszą się z każdej, najprostszej ich umiejętności… jedną z tych najbardziej wyczekiwanych jest: chwytanie przedmiotów.
Dłoń pełni ważną rolę w poznawaniu świata – początkowo ręce umożliwiają przemieszczanie się… później stykają się z różnymi powierzchniami, pozwalają je poczuć, rozpoznać i zapamiętać.
Wszelkie problemy, takie jak choćby wzmożone lub obniżone napięcie mięśniowe – nie tylko utrudniają codzienne funkcjonowanie: ubieranie się, czy trzymanie kubka… ale też uniemożliwiają odkrywanie otaczającej rzeczywistości.
W przypadku: obniżonego napięcia mięśni, spastyczności (czyli nadmiernego napięcia mięśni), niedowładu, czy choćby zniekształcenia, związanego z przykurczami – warto wykonywać masaże, które będą działały rozluźniająco, lub pobudzająco… Będzie to: głaskanie, delikatne rozcieranie (nieco silniejsze i bardziej energiczne od głaskania – opuszkami palców wykonujemy półkoliste, koliste lub okrężne ruchy), ugniatanie (uciskanie dłoni, od czubków palców po nadgarstek).
Układamy chorego na brzuchu, aby zmniejszyć nadmierne napięcie mięśni… ciepłymi okładami, czy delikatnym głaskaniem – rozgrzewamy i rozluźniamy mięśnie… Dzięki temu, masaż przyniesie lepsze efekty.
Pomocne w rehabilitacji, zwłaszcza tej domowej – mogą być zabawy manualne, takie jak: lepienie z plasteliny, czy układanie małych przedmiotów (np. klocków). Rodzice często też ćwiczą ze swoimi dziećmi – pocierając ich rączkami o różne powierzchnie: miękką, twardą, szorstką lub delikatną… gładką albo z wystającymi elementami – po to, żeby dostarczać im jak najwięcej bodźców… sprawdzać reakcję i zachęcać do wykonania ruchu.



